Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty

Lotnisko w Krakowie nazywa się - Katowice

Wizz AirImage by robinhamman via Flickr

Niejasne oznaczanie biletów z Krakowa i Katowic przez niektóre linie lotnicze doprowadza pasażerów do białej gorączki. Z informacji ba bilecie dowiadują się, że lecą z miejscowości, która nazywa się Katowice/Kraków. Tymczasem między lotniskami Pyrzowice i Balice jest dystans ok. 80 km.

Linie Wizz Air oznaczają loty z Pyrzowic bądź Balic jako lotnisko Katowice/Kraków. Prowadzi to do ogromnych nieporozumień. Np. pasażerka z Suwałk lecąca do Paryża po przybyciu do Krakowa dowiedziała się, że samolot, który wystartuje za kilkadziesiąt minut, odlatuje z lotniska Pyrzowice pod Katowicami. Oczywiście na swój samolot nie zdążyła, a Wizz Air odmówił przebudowania biletów.
Pasażerowie z zagranicy mają także kłopoty. Widząc nazwę miejscowości, do której lecą – Katowice/Kraków – w wielu wypadkach myślą, że Katowice to nazwa krakowskiego portu lotniczego.


Władze portu Balice mają za złe linii Wizz Air, że za granicą loty do Katowic sygnuje nazwą miasta Kraków. To dobry chwyt marketingowy, ponieważ Kraków jest o wiele lepiej rozpoznawalny za granicą niż Katowice. Dopiero po przylocie turyści dowiadują się, że aby zwiedzić Kraków musza pokonać jeszcze 80 km.

Pasażerowie powinni pamiętać, że na bilecie oraz rezerwacji powinna znajdować się jasna i czytelna informacja o miejscu wylotu i przylotu. Osoba, która czuje się oszukana powinna zgłosić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.







[http://www.air-europa.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

Choć latamy mniej, to na Strachowicach nie ma paniki

Airbus A300B4-600Image via Wikipedia

O 11 proc. zmniejszyła się liczba pasażerów odprawionych na wrocławskim lotnisku w porównaniu do zeszłego roku. Z innych portów wrocławianie też mniej latali. Lepiej ma być w drugiej połowie roku.


Urząd Lotnictwa Cywilnego przedstawił najnowsze dane ruchu pasażerskiego za pierwsze półrocze 2009 roku. Wynika z niego, że wszystkie polskie porty w pierwszym półroczu tego roku zanotowały przeszło 12-procentowy spadek. Odprawiły ponad 8,6 mln pasażerów, o przeszło 1,2 mln mniej niż przed rokiem. Najwięcej pasażerów straciła Warszawa i Kraków. Następnie uplasował się Wrocław i zaraz za nim Gdańsk. Strachowice według danych ULC odprawiły o 75 tys. mniej pasażerów - zamiast 680 tys. do końca czerwca, tylko 605 tys.

- Winny jest kryzys - mówi Bartłomiej Sosna z firmy konsultingowej PMR badającej m.in. ruch pasażerski w Polsce. - Kryzys na rynkach finansowych odbił się na wielu innych dziedzinach. Tak duży spadek był do przewidzenia. To nic zaskakującego w obecnych czasach.

Niedawno na łamach "Gazety" Jarosław Sztucki, wiceprezes wrocławskiego portu, zapewniał, że na koniec roku spadek w liczby odprawionych na Strachowicach pasażerów będzie nie większy niż 7 proc., a z 1,5 mln klientów, którzy zostali obsłużeni w 2008 roku, ubędzie jedynie 100 tys.

Po ogłoszeniu oficjalnych danych ULC słów nie zmienia: - Bardzo dobry był maj i czerwiec. W maju mieliśmy o pięć procent więcej klientów na liniach krajowych, miesiąc później też było więcej pasażerów. Naprawdę powoli wychodzimy z kryzysu.

Dane urzędu wiceprezesa Sztuckiego nie zaskakują. - Początek roku był fatalny. LOT zlikwidował swojego taniego przewoźnika - spółkę Centralwings, której samoloty kursowały z Wrocławia do Dublina, Rzymu i Londynu. Lufthansa zawiesiła jeden lot do Monachium, ofertę ograniczył Ryanair, a jeszcze jesienią - Wizzair. I pierwszy kwartał zakończyliśmy z dużym spadkiem. Wyniki z maja i czerwca dają jednak sygnał, że druga połowa roku będzie dużo lepsza i cały rok zakończymy z mniejszym spadkiem, niż odnotowaliśmy do połowy roku. A w czasach kryzysu byłby to sukces - mówi Sztucki.

Zdaniem wiceprezesa wrocławskiego portu maszyny tanich przewoźników w ostatnich trzech miesiącach obłożone były "pod sufit", wielokrotnie odlatywały pełne. Mimo słabej złotówki nie ucierpiał także ruch czarterowy. Nadal popularne są loty na Wyspy Brytyjskie. Na wakacje bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się loty do Barcelony i Alicante.

- Co ważne, Lufthansa zaczęła sprzedaż biletów na zawieszone na wiosnę połączenie z Monachium. To dobry prognostyk, że być może do nas wróci - mówi Sztucki.

O poprawie sytuacji w portach mówią także władze Urzędu Lotnictwa Cywilnego. - Z zebranych przez nas danych wynika, iż sytuacja po słabym początku roku stabilizuje się i są notowane wreszcie pierwsze symptomy poprawy - mówi Katarzyna Krasnodębska z ULC.

Warszawa w pierwszym półroczu odprawiła o ponad 16 proc. mniej pasażerów. Kraków 14 proc., Wrocław 11, Gdańsk o 10. Małe spadki zaliczył jedynie Poznań, gdzie z Ławicy odprawiono zaledwie o 4,5 proc. mniej pasażerów.

[http://miasta.gazeta.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

Unia daje kasę na lotniska

London Stansted [soundscape]Image by ibcbulk via Flickr

Irlandzkie linie Ryanair zapowiadają zmniejszenie liczby swoich lotów, między innymi, do Bydgoszczy.


Polska otrzyma z Unii Europejskiej 0,5 miliarda euro na rozwój sieci transportu lotniczego. Wśród 10 portów lotniczych, które mają możliwość skorzystania z pomocy, jest także bydgoski.


Jak już informowaliśmy, jest to pierwszy program Unii Europejskiej, który przewiduje dofinansowanie lotnisk nawet w 100 procentach. Pomoc zostanie przyznana tym portom, w których obsługuje się mniej niż pięć milionów pasażerów. Dotyczy to już istniejących i dopiero planowanych małych regionalnych lotnisk w Lublinie-Świdniku, Modlinie, województwie podlaskim, Olsztynie-Szymanach, Zegrzu Pomorskim, Łodzi, Rzeszowie-Jesionce i Bydgoszczy, a także dwóch dużych regionalnych lotnisk - Poznań - Ławica oraz Kraków-Balice.

Na co wsparcie?

Program przewiduje udzielenie wsparcia przede wszystkim na przebudowę lub remont infrastruktury technicznej i operacyjnej oraz terminali pasażerskich, a także zakup urządzeń. Pomoc nie będzie udzialana natomiast na działalność komercyjną, na przykład, na budowę i remont obiektów magazynowych, biur, hoteli, sklepów, restauracji i parkingów.


Unia sfinansuje 76 procent planowanych inwestycji, jednak w przypadku niektórych istnieje możliwość zwiększenia pomocy do 100 procent. Komisja Europejska po raz pierwszy zaakceptowała taki program dla lotnisk.

To niewątpliwie dobra wiadomość dla bydgoskiego Portu Lotniczego. Niestety, jest i zła.

Ryanair nie poleci?

Tanie linie lotnicze Ryanair, w ramach szukania oszczędności, zapowiedziały od października 2009 do marca 2010 zmniejszenie liczby swoich lotów z lotniska w Stansted w Anglii. To jedna z najważniejszych baz przewoźnika. Samoloty kursują stąd, między innymi, do Łodzi, Krakowa, Wrocławia i Bydgoszczy. Redukcja lotów do Londynu, w połączeniu z zamiarem sprzedaży swoich udziałów przez austriacką firmę AI Airports International Limited, nie wróży bydgoskiemu lotnisku nic dobrego. Wiele wskazuje na to, że w akcję reanimacyjną będzie musiał ponownie włączyć się samorząd. Coraz częściej mówi się o odkupieniu akcji przez miasto i urząd marszałkowski lub pomocy w szukaniu zastępczego inwestora. - Ograniczenie lotów Ryanaira do Londynu to dla nas nowa wiadomość - mówi wiceprezydent Bydgoszczy, Bolesław Grygorewicz. - Ale nie wiadomo jeszcze, czy redukcje będą dotyczyć też połączeń z Bydgoszczy. Ta firma praktycznie bierze pod uwagę tylko rentowność połączeń. Zazwyczaj proponuje inne kierunki rezygnując z jednego lotniska. Jednak ich decyzje podejmowane są zupełnie niezależnie.

Szokujące pomysły

Jak pisze „Polityka”, nie ma praktycznie tygodnia, aby irlandzka linia nie ogłosiła jakiegoś szokującego pomysły biznesowego. Wszystko pod hasłem cięcia kosztów i obniżania cen biletów. Były zatem i takie pomysły, jak płatna toaleta w samolocie czy tanie latanie na stojąco. Większość nie ma szans na wprowadzenie w życie, bo protestują pasażerowie, a także władze lotnicze. Nie będzie zatem samodzielnego ładowania przez pasażerów walizek do luków bagażowych ani ważenia każdej osoby wchodzącej na pokład.(„Polityka”)





[http://www.express.bydgoski.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

Loty z Krakowa do Oslo (Torp) już wkróce

Kraków Airport im. Jana Pawła II in Kraków. En...Image via Wikipedia

Tanie linie lotnicze Ryanair ogłosiła, że od 1 listopada pasażerowie będą mogli polecieć do Oslo (Torp) z krakowskiego lotniska.


"Kraków świętuje otwarcie kolejnego kierunku, tym razem do Oslo Torp, który od dziś jest dostępny w sprzedaży. Z ogólna liczbą 12 kierunków dostępnych z Krakowa, pasażerowie będą mogli skorzystać tego lata ze wspaniałej oferty tanich lotów i żadnych opłat za paliwo, które gwarantuje Ryanair." - powiedział Laszlo Tamas z działu marketingu i sprzedaży linii Ryanair.

Przewoźnik przewiduje, że uruchomienie trasy Kraków (Balice) - Oslo (Torp) spowoduje zwiększenie się ruchu pasażerskiego na krakowskim lotnisku do ponad 450 tys. rocznie, zapewniając utrzymanie 45 stanowisk pracy.




[http://www.mojeprzeloty.pl]
Reblog this post [with Zemanta]